O mnie

Usłyszałem wibracje telefonu energicznie podskakującego na biurku. „Budzik” pomyślałem w pierwszej chwili, ale hałas ustał zbyt szybko. Dopiero teraz powoli otworzyłem oczy i zobaczyłem przed sobą plątaninę blond włosów.

Dziewczyna wtulona była we mnie plecami. Na jednej mojej ręce spoczywała jej głowa, a druga obejmowała ją w talii. Delikatnie, dotykając jedynie opuszkami palców, przesunąłem dłoń wzdłuż je ramienia. Rozkoszowałem się dotykiem jej chłodnej, gładkej skóry, próbując sobie przypomnić jak ma na imię. To nie przez alkohol, wypiłem jednego małego drinka dla towarzystwa. Poznaliśmy się wczoraj w klubie, a po dwóch godzinach leżeliśmy już w moim łóżku. Nie zdążyłem zapamiętać.

Byliśmy nadzy. Przesunąłem dłoń w dół zanurzając ją pod kołdrą i bezwstydnie zacząłem na nowo odkrywać kształty jej młodego ciała. Idealnie jędrne piersi o drobnych brodawkach, okrągłe pośladki, pełne biodra. To na tych ostatnich zacisnąłem dłon i mocno przycisnąłem ją do siebie. W odpowiedzi usłyszałem ciche, pytające „Hmmmm?”, jednak jego niegrzeczny ton zdradzał, że dobrze znała odpowiedź na swoje niewypowiedziane pytanie.

Dwie godziny później wychodziliśmy z mojego mieszkania trzymając się za ręce. To był drobny, miły gest, ale choć nie było to powiedziane wprost, oboje wiedzieliśmy, że już się nie zobaczymy. Gdy zatrzymaliśmy się przed uberem, pociągnąłem delikatnie jej dłoń i obróciłem w swoją stronę. Była niska. Lubie niskie dziewczyny. Spojrzałem po raz ostatni w dół na te jasnoniebieskie, hipnotyzujące oczy i odwzajemniłem uśmiech. Po raz kolejny nie mogłem się powstrzymać od skojarzenia do psich oczu Husky, na które tak uroczo i szczerze zaśmiała się poprzedniego wieczoru.

Schyliłem głowę i pozwoliłem by nasze usta zetknęły się w krótkim, przyjacielskim pocałunku. Odwróciliśmy się w swoje strony i ruszyliśmy bez oglądania za siebie. Spełniłem wczoraj jej fantazję, ona uświetniła mój wieczór. Teraz trzeba było wracać do codzienności. Wyciągnąłem telefon sprawdzając wiadomości i godzinę. Zostało mi jeszcze sporo czasu zanim przyjedzie Magda i Kasia. Dzisiaj miałem przedstawić sobie dwie z moich dziewczyn. Zapowiadał się ciekawy wieczór.

Tak wygląda moja rzeczywistość. Ten dzień, choć bardzo przyjemny, nie jest niczym wyjątkowym. Teraz nie jest, ale nie zawsze tak było. Jeszcze trzy lata temu nie wierzyłem, że mogę uprawiać seks z kobietą poznaną tego samego dnia. Nie wierzyłem, że można spotykać się z więcej niż jedną kobietą, będąc przy tym zupełnie szczerym. Nie wierzyłem, że to wszystko jest takie proste.

Psychologia, kobiety i interakcje międzyludzkie to moja największa pasja od ostatnich kilku lat. Podróżowałem po świecie poznająć kobiety, ale i ludzi, którzy wiedzą jak skutecznie przyciągać je do siebie. Godziny oglądanych wykładów, stosy przeczytanych książek, miesiące codziennej praktyki. Doszedłem do tego ciężką pracą, dlatego wiem jak wygląda proces i potrafię przez niego przeprowadzić omijając błędy, które ja sam popełniałem.

Info. dot. Sopot Summit